Liczenie podczas ćwiczeń gry na perkusji
Nauka gry na perkusji jest długa i żmudna, wymaga ogromnej systematyczności i samozaparcia a dodatkowo na efekty trzeba sporo poczekać. O ile ucząc się gry na gitarze już po kilku godzinach można zagrać zwrotkę jakiegoś popularnego utworu, o tyle na perkusji na pewno w szybkim tempie nie nauczymy się zagrać prawidłowo jakiegokolwiek utworu. Nawet zagranie "We Will Rock You" zespołu Queen nie jest takie proste jak może się na początku wydawać. Jest tam bardzo prosty rytm, jednak zagranie go równo, w jednym tempie przez kilka minut jest nie do przejścia dla początkującego perkusisty. Wprawdzie wydaje się, że to jest przecież nic trudnego grać rytmicznie, jednak aby zagrać równo potrzeba wielu ćwiczeń. Każdy początkujący perkusista powinien od początku swoich ćwiczeń liczyć uderzenia. Na początku głośno, później ciszej, z czasem liczyć tylko w myślach. Po pierwsze chodzi o to, żeby się nie pogubić, szczególnie przy przejściach, po drugie w ten sposób lepiej opanuje się miarowość uderzeń. Najlepiej jednak jest skorzystać z prostego urządzenia, jakim jest metronom. Metronom ustawiamy przed sobą, na widocznym miejscu i według niego uderzamy w bębny. Zapewniam, że jeśli po jakimś czasie początkujący perkusista stwierdzi, że granie równo przychodzi mu z łatwością, to wskazówka metronomu bardzo szybko sprowadzi go na ziemię. Równej gry można nauczyć się jedynie poprzez długotrwałe i systematyczne ćwiczenia. Z czasem liczenie przechodzi do podświadomości i udaje się już w ten sposób kontrolować rytm, jednak aby uzyskać taki efekt, potrzeba nieraz lat ćwiczeń.